Partnerzy Produktywności

Czy nauka języka to bardzo ciężki i długi proces? A może potrzeba talentu językowego, a w ostateczności dużo wolnego czasu? Czy partnerzy produktywności mogą zdziałać coś więcej. Dlaczego dzielnie się jest takie ważne i powoduje wydzielenia endorfin. Zapraszam do krótkich spostrzeżeń z nauki języka angielskiego 😉

Zmiana nastawienia


Odczarowanie nastawienia zmienia myślenie o całym procesie nauki języka. Nie potrzeba specjalnego talentu. W związku z tym, że jesteśmy różni, droga do swobody językowej często różna. Dla mnie może to być oglądanie filmów, a dla Ciebie czytanie książek po angielsku. Kluczem jest zainteresowanie i radość z obcowania z językiem. Podczas spotkań w formie Partnerzy Produktywności, moi klienci dostają ode mnie propozycję różnych form obcowania z językiem. Metodą prób i błędów, refleksji i obserwacji siebie, decydują co jest dla nich atrakcyjne językowo . Mimo wspólnych spotkań, ich działania poza nimi mogą się różnić. To jest zupełnie ok, bo potem mają się czym dzielić. 

Co możesz robić


Gdy już zmienisz nastawienie, warto zadać sobie pytanie co mogę zrobić tu i teraz. Pewnie jesteś zabiegan_ i nie masz czasu by poświęcić dodatkowe 2h na immersję językową. Doskonale to rozumiem. Zastanów się co robisz każdego dnia i które z tych czynności możesz robić po angielsku. Proponuję by podejść do tego stopniowo i gdy już poczujesz komfort to przejść do kolejnych działań. Okazuje się, że w dobie dzisiejszych czasów, dostępu do Internetu i social mediów opcji jest naprawdę dużo. Na początek może to być zmiana języka w telefonie lub aplikacjach. Potem pisanie listy zakupów lub znalezienie na insta profilu po angielsku (nie takiego do nauki, ale takiego o czymś co Cię interesuje, tylko po angielsku). A może już wybrane ciekawe materiały TU na morenglish?

Twoje zaangażowanie


Aby jednak coś się zmieniło to jeszcze potrzebne jest nieco zaangażowania z Twoje strony. Błędem jest myślenie, że nauka stanie się sama, bez Twojej pracy. Samo oglądanie, czytanie, słuchanie jest super, ale musisz wiedzieć, że to działa na poziomie biernym. Zrozumiesz to co już znasz, ale nie stanie się nic więcej. Takie nastawienie jest dobre, gdy decydujesz się na obcowanie z językiem dla przyjemności, a angielski staję się tu tylko medium. Gdy chcesz się rozwijać językowo to musisz podjąć działania – czyli być aktywnym. Jako miłośniczka baby steps (czyli małych kroków) proponuję moim klientom i teraz Tobie by tak właśnie działać. To spowoduje, że się chce (dłużej), bo zwyczajnie Cię to nie przerasta i jest wtedy przyjemniejsze. A gdy jest przyjemność, to wyzwalają się endorfiny – hormony szczęścia i nasz mózg lepiej przyswaja wiedzę. Serio 🙂 

Aktywnie i dobrze


Gdy sięgasz po materiał, ustal sobie na czym konkretnym chcesz się skupić. Może to być coś ze słownictwa, gramatyki, wymowy albo pisowni. Często proponuję wypisać 4 albo 5 ciekawych wyrażeń (czyli nie pojedyncze słówko a zlepek dwóch albo trzech słów, które tworzą ciekawe i gotowe do użycia frazy – przymiotnik z rzeczownikiem, czasownik z przyimkiem etc), słuchać albo czytać skupiając swoją uwagę na konkretny czas – zatrzymać się i zapytać w jakim kontekście było to użyte, wyłapać ciekawe słowa/wyrażenia/zdania i powtarzać je po wysłuchaniu. To właśnie jest aktywne obcowanie z językiem, bo angażujemy się w polepszeniu jednej umiejętności. Tu podkreślę – skupienie uwagi na jednej umiejętności, daje widoczne rezultaty. 

Partnerzy Produktywności


Kolejnym i na dziś już ostatnim ważnym krokiem jest dzielenie się. Język jest stworzony do komunikacji i aby gadać to trzeba go rzeczywiście używać. Dodatkowo przekłada się to na motywację i wsparcie przy jej spadku. Otaczanie się podobnymi do nas osobami bardzo pomaga osiągnąć swój cel i takim jest podczas pracy w formie Partnerzy Produktywności. Wzajemnie rozliczamy się z podjętych przez cały tydzień działań z angielskim, po angielsku:) Ponadto opowiadamy o tym czego się dowiedzieliśmy czyli jest efekt uczenia innych. Gdy masz komuś coś wyjaśnić albo go czegoś nauczyć to sam_ musisz to dobrze zrozumieć. To mocno podkręca efektywność działań. Ponadto stworzyliśmy grupę na Whatsapp, gdzie jesteśmy w kontakcie. To okno, które pozwala aktywizować język, dzięki czemu pewne frazy czy słowa stają się dla naturalne i gdy realnie będziesz musiał_ ich użyć nie będziesz miał_ z tym problemu. Mózg potraktuje to jako coś rutynowego. Podsumowując, by ruszyć z angielskim na wyższy poziom trzeba przestać o tym myśleć … trzeba działać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *